pożyczki, windykacja

Nieokreślone kwotowo raty w umowie niespłacanej pożyczki

Interesujący problem – pytanie:

Proszę o wyjaśnienie ewentualnie nakierowanie w jaki sposób rozwiązać mój problem, a mianowicie. Około pół roku temu udzieliłem znajomemu Pożyczki Prywatnej na kwotę 3300 zł bez żadnych odsetek itp na okres dwóch lat – spisaliśmy Umowę z treścią na co jest w/w pożyczka, oraz iż w/w znajomy będzie ją spłacał w nieokreślonych kwotowo co miesięcznych ratach ( w przybliżeniu było to 137,50 zł miesięcznie ale znajomy gwarantował mi iż będzie mi wpłacał jak największe kwoty w miarę swoich możliwości). Lecz jak to w życiu bywa w/w osobie odmieniło się po spłacie 320 zł i stwierdził że jak będzie chciał to spłaci mi dług za dwa lata czyli pod sam koniec umowy i tak dostałem około dwóch rat w ciągu pół roku.

I moje pytanie brzmi:
– czy mogę w/w osobie wypowiedzieć umowę i żądać zwrotu pozostałej kwoty (jak powinno być sformułowane takie wypowiedzenie – forma / odpowiednie przepisy itp.) skoro jest określona data do której dłużnik ma spłacić pożyczkę,
– jakie kroki podjąć dalej jeżeli pożyczkobiorca będzie się dalej opierał (sąd czy może lepiej e-sąd) nie ukrywam że dla mnie to bardzo duża kwota – prawie roczne oszczędności.

Jeżeli w umowie pożyczki brak zapisu stanowiącego że opóźnienie w spłacie raty uprawnia pożyczkodawcę do wypowiedzenia umowy i żądania zapłaty całej pozostającej należności, to niestety nie przysługuje Panu takie uprawnienie. Bez takowego zapisu pożyczkodawca może żądać zapłaty tylko tych rat których termin zapłaty już minął ale jak wiemy, nie określili Panowie w umowie wysokości rat. Teoretycznie (w mojej ocenie) pożyczkobiorca ma prawo spłacać pożyczkę w ratach wynoszących choćby tylko jeden grosz (i dopiero na koniec spłacić więcej). Uważam, że musi Pan czekać do końca umowy pożyczki i dopiero wtedy podjąć działania windykacyjne.

Wnoszenie pozwu w Elektronicznym Postępowaniu Upominawczym czyli do e-sądu ma swoje zalety, jak niższy wpis sądowy oraz wygoda, gdyż do pozwu wnoszonego przez internet powód niczego dołącza; korzystają z tej opcji między innymi firmy pożyczkowe windykujące chwilówki w tysiącach pozwów ale z drugiej strony to czasem powoduje, że referendarz sądowy nie widząc dokumentów ma wątpliwości i nie wydaje nakazu zapłaty lecz przekazuje sprawę sądowi rejonowemu. Tak dzieje się najczęściej jednak wówczas, gdy pozwany niezbyt szczegółowo opisał w pozwie dokumenty itp.

2 Comments
  1. Pożyczyłam znajomemu pieniądze (18400 zł). Dzisiaj mija termin spłaty, ale niestety nie chce oddać. Pieniądze wysłałam z mojego konta (były to trzy wpłaty, pierwsza 3000, druga 3000 i trzecia 12000). W tytule wpłaty wpisana jest „pożyczka”. W sobotę przypomniałam mu o zwrocie pożyczki, jednak on odpisał mi, że ma jeszcze rok, bo umawialiśmy się na 24 października 2020 roku. Bardzo proszę o informację, czy są to pieniądze do odzyskania teraz i w ogóle.

    1. Skoro nie ustalili w formie pisemnej daty zwrotu pożyczki i pojawiła się taka sytuacja (zachowanie dłużnika) to trzeba przyjąć, że po prostu termin pożyczki nie został ustalony. W takiej sytuacji trzeba by umowę pożyczki wypowiedzieć dając mu sześć tygodni na zapłatę. Możemy się tym zając jak i późniejszą windykacją. Natomiast nie mając w tym momencie żadnych informacji o dłużniku (poza tym, że już „kombinuje”) a przede wszystkim o tym, czy ma jakieś oficjalne dochody i majątek, to nie mogę się wypowiedzieć co do szans skutecznej windykacji i jak szybko.

Pozostaw odpowiedź Wanda K. Anuluj pisanie odpowiedzi